Z marcowym słonkiem

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Z pierwszym marcowym słonkiem uśmiech wam posyłam
Złożony z dwóch rodzajów byście wybór mieli
Wybór wszak w życiu ważny tak jak Ziemi bryła
Po której wszyscy chodzą choćby i nie chcieli

Pierwszy z mych uśmiechów którym was obdarzam
Zaadresuję do tych z których się wywodzę
Szarych steranych pracą którzy przed ołtarzem
O łut nadziei proszą by nie ulec trwodze

Do tych dla których prawda jedno ma znaczenie
Która istotną była poprzez pokolenia
A którą dzisiaj łotry poprzez zniewolenie
Pieczołowicie pragną zepchnąć do podziemia

Uśmiech więc dziś posyłam do tych co jej bronią
I każdym swoim czynem wielkość jej nadają
Niech ideałów prawdy nigdy nie roztrwonią
I niechaj w jej zwycięstwo do końca ufają

Drugi ze swych uśmiechów ślę do nowoczesnych
Tych którzy z definicji każdej prawdzie przeczą
Tych moralnie upadłych obleśnych i grzesznych
Dla których relatywizm jest normalną rzeczą

Tych co są przekonani że dobro ludzkości
O które ciągle walczą rozdając nienawiść
Zależy od mamony oraz jej ilości
Którą im się uda ludzkości zagrabić

Tym wszystkim lewoskrętnym z poletka kultury
Których żadna norma nie zobowiązuje
Posyłam szczery uśmiech ten błazeński który
Wprost wam to w twarz wyrzuca żeście zwykli zbóje

Uśmiech pełen szyderstwa drwiny i pogardy
Z nutą politowania nad waszą głupotą
Niech los antykultury pozostanie twardy
Wszak nie każde łajno zamienia się w złoto

Uśmiech którym was darzę nie ponosi winy
Za to że z serca płynie człowieka szczerego
I w twarze wasze plując nie żałuje śliny
Widząc że się do końca zbliżacie swojego

2.03.2017

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>